March 24, 2026

IP w startupie PropTech - co sprawdza inwestor?

Własność Intelektualna i Prace B+R

Rynek nieruchomości przechodzi cyfrową transformację, a innowacyjne rozwiązania technologiczne zmieniają sposób, w jaki kupujemy, sprzedajemy i zarządzamy budynkami. W związku z tym inwestycje w PropTech cieszą się ogromnym zainteresowaniem aniołów biznesu oraz funduszy Venture Capital. Jednak zanim dojdzie do zawarcia umowy, inwestor musi dokładnie sprawdzić, co tak naprawdę znajduje się w spółce. Kwestią absolutnie kluczową dla powodzenia transakcji jest to, jak wygląda i do kogo należy IP w startupie PropTech. Na co więc startup musi uważać, żeby nie odstraszyć inwestora?

Co to jest IP w startupie PropTech i jakie rodzaje własności intelektualnej są najważniejsze dla inwestorów w PropTech?

Zależnie od modelu biznesowego, IP w startupie PropTech może potencjalnie obejmować:

  • kody źródłowe oprogramowania stworzonego przez startup (np. platform SaaS, aplikacji mobilnych);
  • interfejsy graficzne;
  • dokumentacje projektowe;
  • bazy danych;
  • znaki towarowe.

Oczywiście dla startupu istotne pozostają także kwestie takie jak: algorytmy programu komputerowego, architektura systemu czy modele AI (jeżeli takie są wykorzystywane/tworzone). Należy jednak pamiętać, że najprawdopodobniej będą one stanowiły wyłącznie cenne know-how startupu. Natomiast mogą być one chronione jako tajemnica przedsiębiorstwa poprzez rygorystyczne procedury i umowy o zachowaniu poufności. Pamiętajmy bowiem, że idee i zasady będące podstawę jakiegokolwiek elementu programu komputerowego (czyli np. konstrukcja logiczna programu w postaci jego algorytmu) nie podlegają ochronie prawnoautorskiej.

Każdy doświadczony fundusz wie, że prawidłowo zarządzana własność intelektualna PropTech to często najważniejsze i najcenniejsze aktywo młodej spółki, stanowiące jej główną przewagę konkurencyjną.

Zapoznaj się z naszymi usługami: Prawnik AI ✔️ Nowoczesna obsługa prawna AI | Lawmore

Jak zabezpieczyć własność intelektualną w startupie PropTech?

Własność intelektualna PropTech musi znajdować się bezpośrednio w spółce, a nie w rękach jej twórców. To jeden z najczęstszych problemów startupów, które pojawiają się w trakcie due dilligence. 

Aby skutecznie zabezpieczyć IP, należy zwrócić uwagę na następujące kwestie:

  • każda osoba tworząca kod - od programisty na B2B po zewnętrzny software house - musi podpisać ze spółką umowę, która skutecznie przenosi na nią autorskie prawa majątkowe do kodu (lub ewentualnie innego rodzaju utworu). W przypadku umów B2B przeniesienie to nie następuje automatycznie (jak przy umowie o pracę), lecz wymaga wyraźnego postanowienia w umowie, co ważne umowa taka musi być zawarta w formie pisemnej! 
  • skoro algorytm nie jest chroniony prawem autorskim, należy zabezpieczyć go umowami NDA i odpowiednimi postanowieniami o zakazie konkurencji. Inwestor sprawdzi, czy kluczowa wiedza o systemie nie „wyjdzie” ze spółki np. wraz z odejściem głównego dewelopera;
  • w przypadkach, gdy startup nie tworzy wszystkiego od podstaw - istotne  pozostaje dopilnowanie, aby wykorzystywane biblioteki (np. open source) były na licencjach pozwalających na komercyjne wykorzystanie i nie zagrażały bezpieczeństwu kodu.

Na co zwracają uwagę inwestorzy podczas due diligence IP w PropTech?

Profesjonalne due diligence PropTech ma na celu zidentyfikowanie wszelkich ryzyk związanych z działalnością spółki, ze szczególnym uwzględnieniem technologii. Inwestorzy oraz ich doradcy prawni weryfikują m.in.:

  • łańcuch praw autorskich, tj. czy spółka posiada komplet poprawnie skonstruowanych oraz zawartych w odpowiedniej formie - umów przenoszących prawa z twórców na spółkę;
  • czy kod źródłowy wykorzystuje komponenty open-source na tzw. "wirusowych" licencjach, które mogłyby wymusić na spółce udostępnienie jej własnego, komercyjnego kodu za darmo;
  • czy bazy danych są pozyskiwane i wykorzystywane zgodnie z prawem (w tym z RODO);
  • czy kluczowa dla spółki własność intelektualna PropTech nie narusza praw osób trzecich.

Przeczytaj również: Trendy w proptech 2026

Wobec tego, należy pamiętać, że dla inwestora technologia jest warta tyle, ile dokumenty, które ją zabezpieczają. Jeśli Twoja własność intelektualna jest w pełni zabezpieczona i jest w spółce, budujesz wizerunek profesjonalnego partnera i znacznie przyspieszasz proces zamknięcia rundy.

Warto zadbać o to, aby inwestycje w PropTech, o które się ubiegasz, nie utknęły na etapie badania prawnego. 

Milena Balcerzak

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie

Zapisz się do naszego newslettera

Dziękujemy!
Rejestracja przebiegła pomyślnie.
Ups...twój mail nie może być wysłany!